Niedziela, 24 sierpnia 2008
Wyruszyłem popołudniu w stronę
Wyruszyłem popołudniu w stronę Dębicy drogą wojewódzką nr 985. Przejechałem kawałek, pomyślałem, że zrobię "trening" bardziej siłowy, skręciłęm na os. Rzochów na nierówną rewmontowną drogę. Po wjeździe do Rzemienia skręciłęm w lewo i dojechałem na Stawy do Ośrodka Wypoczynkowego w Rzemieniu. Chwile posiedziałem, ale nadciągały ciemne chmury to ruszyłem z do domku. Kilka kilometrów przed nim zaczął wiąć duży wmordęwind, miałem chwilę zwątpiena, ale udało się dojechać ze średnią prędkością powyżej 30 km/h - to najwyzsza jaką udało mi saię osiągnąć do tej pory na tym rowerze na takiej trasie:)
- DST 21.43km
- Teren 0.10km
- Czas 00:42
- VAVG 30.61km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 23 sierpnia 2008
Najpierw pojechałem na 6.30
Najpierw pojechałem na 6.30 do Kościoła do spowiedzi i na Mszę św. popołudniu na Smoczkę, a z niej na stawy Nowaka, przez las do Mościsk, potem w kierunku SSE Euro-Park Mielec do Zielonej Budki na lody. Gdy z niej wyjeżdżałem przywalił we mnie z boku inny rowerzysta... Ja utzrymałem się na rowerze, a on niestety glebę zaliczył... Spieszył się do pracy, ale na szczęście bez żadnych szkód zdrowotnych dotarł. Straty: jego - scentrowane przednie koło, moje - scentrowanie tylne koło, rozwalony tylny odblask i uchwyt trzymający pompkę.
Następnie do x.Sławka pogadać i do domu. Koło zaraz po jeździe udało mi się wyprostować, wyczyściłem napęd i wymieniłem odblask i uchwyt - miałem zapas...
Następnie do x.Sławka pogadać i do domu. Koło zaraz po jeździe udało mi się wyprostować, wyczyściłem napęd i wymieniłem odblask i uchwyt - miałem zapas...
- DST 20.67km
- Teren 0.90km
- Czas 00:48
- VAVG 25.84km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 20 sierpnia 2008
Spoglądam dziś (sobota) z rana na
Spoglądam dziś (sobota) z rana na licznik w rowerze, a tu nabitych kilka kilometrów... Po dłuższym namyśle skojarzyłem, że to w środę ruszyłem rowerkiem do x.Sławka, a tym samym nieświadomie wprowadziłem Śrubkę w błąd, mówiąc, że nie używałem tego dnia rowerka... Przepraszam :P
- DST 2.83km
- Czas 00:06
- VAVG 28.30km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 19 sierpnia 2008
Dziś nie miałem zbytnio
Dziś nie miałem zbytnio czasu na pedałowanie, ponieważ robią mi remont ulicy i trzeba trochę samemu popilnować i popracować, by to w miarę wyglądało... Pojechałem tylko na działkę dziadzia pojeść i pozbierać maliny... :)
- DST 5.22km
- Czas 00:14
- VAVG 22.37km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 18 sierpnia 2008
Jazda głównie po komisach
Jazda głównie po komisach samochodowych w Mielcu... dom - rynek - most na Woli Mieleckiej - Bibmot - Chorzelów - Smoczka - Grzesiek - dom.
- DST 17.28km
- Czas 00:49
- VAVG 21.16km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 17 sierpnia 2008
Kategoria > 100 km
Piesza Pielgrzymka Tarnowska
Wyruszełem o 5.30 z rana z domu w Mielcu na wyjście Pieszej Pielgrzymki Tarnowskiej. Jechałem pustą droga wojewódzką nr 984 przez Radomyśl Wielki. Droga o tej porze opustoszała. Powoli wschodziło Słońce. W Lisiej Górze skręciłem na rondzie na droge krajową nr 73, którą dojechałem do Tarnowa, na zjeżdzie z kółka zaczęło mnie boleć kolano chwila odpoczynku i wszystko w porządku. Potem pod Katedrę, wokół niej krążyłem i rozmawiałem ze znajomymi. Na miejsce dojechałem przed 7.30 na rozdawanie komuni. O 8.30 zaczęły wychodzić poszczególne grupy. Po ich wyjściu wyruszyłem w pogoń za nimi. Po wyprzedzeniu 26 grup zatrzymałem się pod koniec Mościc i machałem do pielgrzymów. Jak wszystkie przeszły to ruszyłem gonić moją siedemnastkę, wśród której maszerowałem rok temu, przeszedłem się z nimi kawałek do postoju.

Po odpoczynku w Ostrowie pojechałem do Gosławic, a z nich do Tarnowa do Frassesa zjeść Hamburgera i frytki oraz do Biedronki uzupełnić płyny w bidonie i wyruszyłem do domu tą samą trasą. Na początku miałem kryzys, zaczęły mnie oba kolana nawalać, ale musiałem jakoś do domu jechać. Wyssałem cukier waniliowy, popiłem sokiem pomarańczowym i w drogę. Mimo tego wracało mi się lepiej (więcej z górki?) :) W Milecu pojechałem do Kościoła na 17.00 po czym na Air Show Mielec 2008 i wróciłem do domu. Potem do Grześka, księdza Sławka po płyty i znów na lotnisko, dalej nad kładkę nad "czystą" rzeką Wisłoką, trochę po Podleszanach i do domku. Wyszło razem ponad 150km i ustanowiłem tym mój nowy rekord dobowego przelotu :)

XXVI Piesza Pielgrzymka Tarnowska© Szalony
Po odpoczynku w Ostrowie pojechałem do Gosławic, a z nich do Tarnowa do Frassesa zjeść Hamburgera i frytki oraz do Biedronki uzupełnić płyny w bidonie i wyruszyłem do domu tą samą trasą. Na początku miałem kryzys, zaczęły mnie oba kolana nawalać, ale musiałem jakoś do domu jechać. Wyssałem cukier waniliowy, popiłem sokiem pomarańczowym i w drogę. Mimo tego wracało mi się lepiej (więcej z górki?) :) W Milecu pojechałem do Kościoła na 17.00 po czym na Air Show Mielec 2008 i wróciłem do domu. Potem do Grześka, księdza Sławka po płyty i znów na lotnisko, dalej nad kładkę nad "czystą" rzeką Wisłoką, trochę po Podleszanach i do domku. Wyszło razem ponad 150km i ustanowiłem tym mój nowy rekord dobowego przelotu :)
- DST 150.88km
- Teren 1.00km
- Czas 06:14
- VAVG 24.21km/h
- VMAX 51.00km/h
- Sprzęt GiGant custom
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 15 sierpnia 2008
Jazdiłem nad Dunajcem w okolicach
Jazdiłem nad Dunajcem w okolicach Błonia oraz do Tarnowa. Na jednym ze zjazdów osiągnąłem prędkość 68,49km/h :)
- DST 18.81km
- Teren 1.00km
- Czas 00:51
- VAVG 22.13km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 13 sierpnia 2008
Z Domu Rekolekcyjnego tarnowskiego
Z Domu Rekolekcyjnego tarnowskiego WSD w Błoniu wybrałem się na zakupy do Biedronki w Mościcach w Tarnowie. Jednym z zakupów była zgrzewka wody źródlanej, którą wiozłem na bagażniku i udało się ją dowieźć bez strat i w ekspresowym tempie by zdążyć na nieszpory...
- DST 15.20km
- Czas 00:33
- VAVG 27.64km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 11 sierpnia 2008
Zwiedzanie okolic Błonia tj. Z Domu
Zwiedzanie okolic Błonia tj. Z Domu WSD wzdłuż Dunajca na most do krzyżówki w Zgłobicach i powrót ta samą trasą...
- DST 8.74km
- Czas 00:27
- VAVG 19.42km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 8 sierpnia 2008
Wyjechałem z Domu WSD w Błoniu
Wyjechałem z Domu WSD w Błoniu na zakupy do Supermarketu Leader po zgrzewkę Kropli Beskidu i przywiozłem ją na bagażniku. Rozbawiło to księdza Sławka... Widocznie zgrzewka mineralki na moim rowerze wygląda śmiesznie... Dodatkowo byłem wyposażony w kask i okularki... :)
- DST 8.61km
- Czas 00:18
- VAVG 28.70km/h
- Aktywność Jazda na rowerze






